sobota, 9 listopada 2013

Omlet

      Dzisiejszego mglistego ranka wstałam z wielką ochotą na pizze. Niestety jak wiemy, na śniadanie pizza to niezbyt dobry pomysł. Do tego dochodzi długość wykonania i brak składników w spichlerzu. Alternatywą dla pizzy okazał się polski tradycyjny omlet w nowej odsłonie. Omlet ma same zalety - jest lekki, szybki w wykonaniu i może być substytutem pizzy. Wykonanie tego cuda trwała chwilę. Szybciutko podsmażyłam cebulkę z papryką i parówką. Najpierw cebulkę zeszkliłam lekko, dodałam papryki i parówek, przykryłam aby skruszało wszystko razem i przeszło smakami. W tym czasie posiekałam szczypiorek i odcedziłam czerwoną fasolkę i groszek. Szybciutko zmiksowałam jajka z solą i pieprzem, delikatnie pianę wymieszałam z mąką i dodałam resztę składników. To wszystko na patelnię, po usmażeniu pierwszej strony kładę plastry sera (wolę starte na drobnych oczkach, ale dziś nie miałam sera w bloku), listek sałaty do dekoracji i smaku, kilka kropli ketchupu i gotowe. 

voilà!!!    


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza