Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeca. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 grudnia 2015

Euroświeca

    Może to niezbyt świąteczny motyw, ale wpadł mi w oko i widziałam go na świecy, a jak ja sobie coś wymyślę, to muszę zrealizować.


środa, 9 grudnia 2015

Świeca stroikowa

    U mnie świeczki wracają do łask. Dziś chciałabym Wam zaprezentować bardzo świąteczną. Wybrałam motyw stroika. Oto pod spodem moja ulubiona ostatnimi czasy prezentacja w formie animowanego gifa. Wydaje mi się, że świetnie będzie się prezentować we własnoręcznie wykonanym stroiku ze świeżych gałązek świerku (oczywiście świeca :)  ). Motyw wspaniale wkomponuje się w zieleń żywego iglaka. A Wy jak to widzicie? Bardzo Wam dziękuję za dotychczasowe komentarze i zachęcam szczególnie Tych, co odwiedzają mnie bez śladu, do pozostawienia swojej opinii pod postem. Zapraszam


środa, 26 lutego 2014

Świeczka kuchenna

      Motyw użyty przy tej pracy mogliście już widzieć w poście "Kuchenny zegar". Ozdobił on tarcze zegara. Tutaj  postanowiłam dorobić do kompletu jeszcze świeczkę z tym samym motywem. Prezentuje się ona następująco:


Znowu żałuję, że nie mogę w kadrze ująć całości motywu zdobiącego świeczkę. Naprawdę przydałoby się do kilku prac stworzyć obrotowe gify.

wtorek, 25 lutego 2014

Dewizowa świca

        Komu się przelewa w domu może sobie zafundować oto taką świeczkę z zatopioną studolarówką. Płonąc uświadamia nam jak szybko rozpuszczają się nasze pensje w ciągu miesiąca (u niektórych nawet szybciej). Łącząc to z rozsypanymi po całym mieszkaniu ścinkami z wycofanych z obiegu banknotów dostępnych na różnych aukcjach, gadżeciarską podpałką do kominka i stylowym papierem toaletowym w dolarówki można urządzić klimatyczną imprezkę stylizowaną na mafijne lata 20 w Chicago.



   

poniedziałek, 24 lutego 2014

Folkświeczka

       Naprawdę ciężko coś wymyślić do posta w temacie tak prostej pracy jaką są świeczki. Chciałam napisać coś mądrego, ale nic nie wymyśliłam. Zapraszam do oglądania i komentowania.

    

niedziela, 23 lutego 2014

Szkocka świeca

     Ten motyw serwetki strasznie mi się podoba. Leżała ona u mnie już ze dwa lata. Nie mogłam dla niej znaleźć godnego podłoża. Do skrzyneczek mi nie pasowała, szkoda mi jej było, do innych prac też musiałabym użyć jej na siłę. Świeca wydało mi się będzie najbardziej odpowiednia, żeby w końcu zobaczyć jakąś pracę wykończoną tym motywem. Chyba się nawet nie myliłam. Godnie wygląda na tej dumnej świecy. Szkoda, że ten wzór kiedyś spłynie wraz z woskiem do spodeczka.



sobota, 22 lutego 2014

Świeczka z aniołem

     Tak jak i w dniu wczorajszym chciałam zaprezentować świeczkę z motywem anioła. Powstała ona na fali mojej fascynacji tą nową dla mnie techniką zdobienia. Dużo tu nie można napisać - ideologi też nie da się za bardzo dorobić, więc zapraszam do oglądania i komentowania.




piątek, 21 lutego 2014

Świeca z aniołami

    Aniołki to wdzięczny motyw. Nie będę się rozpisywała w tym temacie. Co miałam do powiedzenia w temacie Aniołków, to już poruszyłam we wcześniejszych postach. Dzisiaj skupię się tylko na prezentacji swojej pracy.



Zdjęcia prezentują jedną świeczkę z różnych stron.

czwartek, 20 lutego 2014

Pierwsza świeca

    To jest pierwsza świeca którą wzięłam na warsztat. Trochę z nią eksperymentowałam i dopiero się uczyłam nowej metody, więc jest trochę zniekształcona - ale to też dodaje jej uroku. Szkoda, że nie widać całego wzoru, ale krzywizna świecy uniemożliwia pokazanie go w całości. Tu fajnie by się sprawdził mój gif obrotowy.


środa, 19 lutego 2014

Świeca

    Tak. Świec jeszcze nie dekorowałam, więc nie mogłam przejść obok nich obojętnie. W Ikei zaopatrzyłam się w większy asortyment wielkości i szerokości świeczek i zaczęłam działać. Zapytacie skąd taki pomysł. Ano przeglądając "konkurencję" jakiegoś wieczoru natknęłam się bloga Ani "Ręczne robótki Anny" a tam na posta w której przewija się taka mała słodka świeczunia. Link do posta to "Koszyczek na chlebek i coś jeszcze". W poście zawarty był link do filmiku instruktażowego. Skorzystałam z niego i aż mi się ręce trzęsły, żeby samemu spróbować. W moim wykonaniu świece tak pięknie i prosto nie wyszły jak w internecie. niektóre klejone serwetki tą metodą wcale nie chciały się trzymać. Z Anią otworzyłyśmy czerwony telefon i zaczęłyśmy się mailowo wymieniać doświadczeniami. Poradziła mi nową metodę - na gorącą łyżeczkę. Metoda się sprawdziła i zaczęłam szaleć. Teraz przez kilka dni będziecie mogły obserwować efekty moich zmagań z nową tematyką. Na pierwszą linię idzie świeca kuchenna. Są to trzy zdjęcia tej samej świecy, lecz z różnych stron.





   Niestety musiałam włączyć weryfikację obrazkową przy dodawaniu komentarzy. Zalew jaki ostatnio przeżyłam angielskojęzycznych komentarzy z reklamą zawartą w sobie przeszedł moje najśmielsze wyobrażenia. Blog na szczęście sam usuwa spamy, ale informacje, że był taki komentarz zalał mi skrzynkę pocztową. Przepraszam Was za to dodatkowe utrudnienie w komunikacji między nami. Mam nadzieję, że nie zniechęci to Was do dalszego komentowania moich prac. Trzymajcie się cieplutko !!!