czwartek, 7 maja 2015

Podudzia z nadzieniem pieczarkowym zapiekane w szynce szwarcwaldzkiej

        Dziś, aby trochę odpocząć od robótek ręcznych chciałam zaproponować coś dla brzuszka. Po zadbaniu w ostatnich postach o ducha czas zająć się trochę ciałkiem. Szybka potrawa i niewiarygodnie pyszna. Kalorii nie liczę. Najdłużej trwa grzanie piekarnika i obieranie podudzi z kości. No to po kolej. Włączamy piekarnik na 160 stopni, obieramy mięso z kości, a pieczarki i cebulę ze skórki. Kroimy grzyby w plasterki i podsmażamy z cebulką na patelni. Tak przygotowanym farszem nadziewamy mięso przyprawione do smaku. Zawijamy w szynkę (można wzmocnić wykałaczką, lecz mi się nie rozpadały, więc ja tego nie uczyniłam). Wstawiamy do piekarnika na 40 minut, a potem palce lizać... 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza