poniedziałek, 14 listopada 2016

Kinkiet 2

      Dziś propozycja bliżej natury. Bardzo proste źródło światła. Jak zwykle wykorzystany element ze starej palety. Pojedyncza deseczka i żarówka Edisona. Smaczku dodaje pozostawiona kora na rantach, czarna metalowa oprawka do żarówki oraz przewód w oplocie. Powierzchnia deseczki zabezpieczona lakierem, aby kora z czasem nie łuszczyła się. Ot i całość gotowa.


4 komentarze:

  1. Uwielbiam takie cuda :-) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Również podobaja mi się takie własnie propozycje. Kinkiet jest świetny. Myślę,ze będzie pasował szczególnie do wnętrz w stylu skandynawskim gdzie bardzo często i gęsto widzimy włąśnie takie naturalne dodatki.

    Samo wykonanie równiez nie wydaje mi się takie trudne, aczkolwiek sama wolałabym taki kinkiet kkupic niż robić :)

    OdpowiedzUsuń