Jakie ja skarby odnajduję na moim strychu w kuferku ze zdjęciami!!! Mogę się drugi raz delektować pracami, które wykonałam hen hen dawno temu i już zdążyłam o nich zapomnieć. Dzisiaj odnalazłam fotografie skrzyneczki dla mamy i chustecznika, którymi chcę się z wami podzielić.
środa, 3 kwietnia 2013
wtorek, 2 kwietnia 2013
Kalendarze
W sobotę, przy świątecznych porządkach w ręce wpadły mi kalendarze, które wykonał mój mąż dla mnie i dla Wojtka. Dzisiaj chciałam się nimi z Wami podzielić. Oba są formatu A3, czyli 297 mm na 420 mm. Oba są oprawione w sztywną okładkę z tyłu, folię PVC z przodu i spiralę drutową. Cały projekt jest dziełem mojego męża. Nie korzystał on z żadnych programów do tworzenia kalendarzy. Układ jak i kalendariaty są jego dziełem od podstaw. A oto jak się prezentowały:
niedziela, 31 marca 2013
Skrzyneczka ze zdjęciem
Jesteśmy po pięknej uroczystości, czyli po pierwszych urodzinkach chrześnicy mojego męża - Elizy. Z tej okazji postanowiliśmy dać coś niepowtarzalnego, od serca, coś co zostanie pamiątką na wiele lat. Z mężem przygotowaliśmy pudełeczko na zdjęcia o formacie 10x15. Na wieczku umieściliśmy przepiękne zdjęcie Elizki wykonane w jakimś profesjonalnym studiu fotograficznym. Co za piękne czasy - teraz wszystko może być w wersji cyfrowej i już raz wykonane dzieło można ponownie wykadrować, dopasować, przystosować do nowego celu. Tak w kilka minut uzyskaliśmy oryginalną, cyfrową wersję zdjęć, dopasowaliśmy wielkość, przycięliśmy do formatu wieka oraz dostosowaliśmy kontrast i nasycenie kolorów na potrzeby wydruku laserowego. Tak przygotowaną reprodukcję wkomponowaliśmy na skrzyneczkę. Samą skrzyneczkę wykończyliśmy bejcą w kolorze dzikiej gruszy. Środek wyściełaliśmy mięciutkim dwu milimetrowym filcem w kolorze głębokiego fioletu a na spodzie wieka umieściliśmy życzenia napisane czcionką przypominającą dziecinne pismo na papierze ecru o fakturze płótna. Teraz pozostało tylko wybrać zdjęcia i umieścić je w środku. Efekt można zobaczyć poniżej:
sobota, 30 marca 2013
Życzenia
Wszystkim, ale to wszystkim życzymy wesołych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka, bogatego zająca, spotkania z rodziną oraz mokrego Dyngusa !!!
Koty
Koty uważam za bardzo wdzięczny temat do ozdabiania metodą decoupagu. Dzięki nim powstają wyjątkowe, niepowtarzalne przedmioty. Tu prezentuję szkatułę, jedną z pierwszych prac jakie wykonywałam. Powstała na zamówienie - bardzo dobra znajoma uwielbia koty, więc taki temat zadała, a ja się postarałam wykonać zadanie najlepiej jak potrafię. Gotowa praca prezentuje się następująco:
piątek, 29 marca 2013
Szkatuły
Ooo. Popatrzcie co dziś wykopałam w swym archiwum prac, które wykonałam. Szkatuły powstały na zamówienie kilka miesięcy temu. Teraz gdzieś w Polsce cieszą czyjeś oczy. Mam nadzieję, że są codziennie używane - bo nie dość, że staram się, aby wszystkie prace były piękne, to także, aby były użyteczne. Mam nadzieję, że mi się to udaje.
czwartek, 28 marca 2013
Coś prostego
Dziś chciałam zaprezentować coś efektownego, ale bardzo prostego. Jest to zestaw skrzyneczka dwanaście centymetrów na dwanaście i świecznik płaski na tealighty dziesięć centymetrów na dziesięć. Jest możliwość zamknięcia świecznika w skrzyneczce - pasuje jak ulał lub prezentowania na przykład na stoliku nocnym osobno. Wieka szkatułeczki jak i ścianek świecznika nie wieńczy żaden dekor. Całość jest wykonana jedynie w dwóch kolorach z przecierką postarzającą, a prezentuje się tak:
środa, 27 marca 2013
Tea Time vol. II
Czas na herbatę dwa. Prezentuję kolejną szkatułeczkę na herbatę. Wymiary to szesnaście centymetrów na szesnaście. Skrzyneczka posiada cztery przegródki. Wieko zdobi dla przekory motyw związany z kawą - ale do kuchni pasuje jak ulał.
wtorek, 26 marca 2013
Szkatuła ogrodowa
Dzisiaj kolejna prezentacja z mojego fotograficznego archiwum - jedna z moich pierwszych prac. Jest to szkatuła, kolejna z większych w mojej kolekcji, której wieko zdobi widok pięknego ogrodu. Cudownie nadaje się do przechowywania nasion kwiatów, które już niedługo wysiejemy na naszych tarasach, balkonach, w naszych ogródkach.
Jak widać - pierwsze prace miały wiele niedociągnięć, które z czasem wyeliminowałam. Kiedyś człowiek nie zwracał uwagi na niewykończone wnętrze lub zachodzące do środka resztki serwetki ze wzorem. Teraz taka rzecz nie ma prawa się zdarzyć - każda skrzyneczka jest wykańczana nawet od spodu, tak aby przez wiele lat cieszyła swoim wyglądem i żeby było widać, ile serca zostało włożone w zaprojektowanie i wykonanie każdej pracy.
poniedziałek, 25 marca 2013
Szkatuła wiejska chata
Jeszcze nie wykończyłam swoich ostatnich prac, więc prezentuję starsze - wyciągnięte z archiwum zdjęcia. Dzisiaj chciałam zaprezentować coś klimatycznego. Jest to wykonana jakiś czas temu szkatuła - dość duża jak na moje prace, bo ma dwanaście centymetrów na dwadzieścia cztery. Wieko zdobi widok sielskiej wiejskiej chaty - takiej, w jakiej każdy chciałby zamieszkać w jesieni swego życia. Wokół domu z pruskiego muru krytego strzechą rozpościera się kwietny ogród. Posiadłość chętnie odwiedzają ptaki z pobliskiego lasu pięknie śpiewając każdego ranka. Szkatuła stoi u nas na honorowym miejscu i co dzień przypomina nam o celu, do jakiego dążymy.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




